LiNkS...
Jak dobrze mnie znasz =)ArChIwUm
2005design by gingery
picture by Sue Anna Joe
2005-10-27 20:47:05
HaHaHa :P
Dzisiaj nasza boska klasa kręciła filmik do szkoły :P
Ludzie! Poprostu cały czas sie lałam :P Kochani wymiatamy :P. Jesteśmy the best :)
Pozdro :*
skomentuj (10)
2005-10-26 17:07:53
:P
Kochani.. Mój blog odradza sie na nowo :D
skomentuj (8)
2005-06-19 18:56:30
Mmm..
Ludzie i to już koniec =). Nareszcie! Oczywiście chodzi mi o koniec roku szkolnego =P. Jeszcze tylko paaaare dni a potem cudne wakacje =). Całuski =*
Paaaaaaa =)
skomentuj (2)
2005-05-28 22:55:06
Muaaa =*
Ojeej. Jak ja dawno nie pisałam =D. Ale nie miałam czasu =P. U mnie wszystko dooobrze =). Rozpisze się wiecej jutro =]. Paaaa =*
LIVERPOOL ThE bEsT =)
skomentuj (6)
2005-04-12 16:40:58
Wrrr!!
Zdjąć Misztal z funkcji naszej wychowawczyni!!
skomentuj (28)
2005-04-10 17:48:49
Szok =D
No nie uwierzycie =D NOWA NOTA =D
Nie pisałam bo miałam wiruska i tylko gg mi działało... Ale dzisiaj nie miałam co robić to sobie reinstalke zrobiłam =D. A więc u mnie wszystko dobrze.. No może poza szkołą ale to jak u każdego =D Ostatecznie mówiąc VOTE FOR EDYTKA =D a chodzi nam o nową panią wychowawczynią bo z tą nie da sie wytrzymać... =] W piątek na WOSie jakoś tak dziwnie na Nas patrzyła bo sie cały czas brechtałam z Kasią... Ale to nie dziwne jak wziełam 5 tabletek na ból głowy to sie z lekka przymuliłam i było mi wesoło =D. I wpisała Nam uwage... Ehh =] Ale powinnyśmy czuć sie zaszczycone =D Jako pierwsze w nowym dzienniku uwag =D Każdy by tak chciał... Nawet od Maćka jesteśmy lepsze =D Yeah! Dobra to ja czekam na komenty =* I sorki że tyle nie pisałam... Wybaczcie... =]
skomentuj (18)
2005-02-10 18:17:28
Hyhy
Ojojoj =D Jak ja dawno nie pisałam... Ale nie chce mi sie wspominać o tym jak było kiedyś (ale było fajnie =D). A więc dzisiaj z moją zawieśniaczoną klasą byłam w KINIE =D WoW... Umówiłam sie ze Świrkiem o 9.05 na Różanej a z Danielem o 9.20 przy szkole... Ale wyszło jakoś tak że o 8.55 już sie spotkaliśmy =D Poszliśmy sobie spacerkiem do Kasi (wspominając Wiole =D). Nom i jak byliśmy razem to poszliśmy na przystanek... Była już Gosława z Zuzią... I Gruby w swojej bryce =D... Szeregowa sie spóźniła 10 minut!! No ale pojechaliśmy... Oczywiście nie moglismy jechać 165 bo dzieciaczki musiały sie przejechać metrem... =] Byliśmy na seri niefortunnych wydarzeń... Siedzimy sobie na sali zaczyna sie film a tu główną bohaterką jest Wioletka =D Cała klasa w śmiech... Oczywiście wiadomo o co chodzi... =D Też miała wielkie usta i chodziła w tych samych ubraniach, tylko miała czystą głowe... =D I zaczeły sie komentarze =D... Potem jak to zawsze ja zaczełam sie z Kasią i Świrkiem smiać i nagle jakiś bachor mowi do mnie
- Śmiejesz sie jak wieśniak...
- Widzisz bo ja jestem ze wsi =D
Fajnie było... Nie chce mi sie już więcej pisać =] A jutro jade na ferie... =D Pozdrawiam wszystkich =*
Zapomiałam wspomieć o pięknych willach naszych wiesniaków... =D Odwiedziliśmy Szmigla... Bleee szkoda gadać... Ten widok był bolesny dla oczu =D Jedne drzwi i może 15 metrów ma jego willa... Bleeeeeeeeeeeeeee... Tak jak naszej gęsi wyścigowej... =D Goły beton jako ściany i smrod... Jak u Wiolki =D =D
skomentuj (17)
2005-01-29 11:31:19
=(
=( =( =( =( =( =(
I nic więcej nie napisze... =(
by Nacios
skomentuj (6)
2005-01-25 19:49:50
Hyhy =D
Dzisiaj w szkole było bardzo interesująco... =P Najpierw było jakieś zastępstwo z babką od infy =D Z Kasią sie zachowywałyśmy jak jakieś dzieci z porażeniem umysłowym =D (chociaż nie wiem czy musimy udawać =D)ale było cudownie =D. Na chemi lekcja z kaleką =D zrozumiałam jeden temat! Brawa dla mnie =P Polski to był jeden wielki CHAOS!! Jak zawsze =D Ale było zajebiście =D Była krzyzówka =D I hasło to Waligóra a Kasia powiedziała Waligrucha =D =D =D Suuuper... =P Takie brechty potem z tego były =P =P Niemiecki był łączony z tamtą grupą i robiliśmy jakieś zadania... Spoko... Matma =D Śmieszno =P I WOS =D Przyszła mama Kasi =D A ogolnie spoko... Nie chce mi sie pisać... =D Dopisze jutro =P
Love Laska =*
skomentuj (2)
2005-01-19 18:06:22
=P
Ojjj jak ja dano nie pisałam =D Ale wicie brak czasu i wogóle wszystkiego... =P W szkole jest jak zawsze śmiesznie =P Już za dobrze nie pamiętam co się działo ale było super =D no oczywiście zabójcze teksty Świrka =D Musiałyśmy się rozprawić szukałyśmy go po calej szkole i tak przez przypadek na niego wpadłyśmy... =D Zaczełam mu coś mówić to coś tam mi powiedział nie wiem bo go nie słuchałam i kopnął mnie... Ale od niego odeszłyśmy na to Świrek do mnie "Nacios nie jestem z tego zadowolona" Ja: No ja też nie... =/
świrek: No to wracamy =D
I dostał raz po piszczelu =D No i poszłyśmy sobie... Następnego dnia mnie opuł! Chujoza głupia! Dostanie w morde jak wróce do tej szkoły!! Hyhy... A teraz jestem chora...
EJ! CAŁA GRUPKA KRÓRA JEŹDZIŁA NA CZWARTKI ŁYŻWIARSKIE! JEDZIEMY W CZWARTEK NA ŁYŻWY... =D
skomentuj (16)
2005-01-11 22:10:23
=D
OoOoO tak.. =D Tego trzeba mi było =D Udanego dnia w szkole... =P Sooper było =D nie Świrek?
Najpierw zawczeście przyszłam z Świrkiem do szkołt i siedziałyśmy na parapecie i coś tam sobie gadałyśmy o Szeregowej Misztal... =D I Świrek wyskakuje nagle z tekstem:
"Matka przyjdzie, Piórnik ją zobaczy i jeszcze wstyd będzie =D"
Potem sobie siadłyśy pod szafkami i jakiś chłopak biegł i jakoś miałam ochote sie na kimś wyżyć i go podciełam =D Tak sie wyjebał że przeleciał przez pół korytarzu i mu buty spadły =D Hehehehe =D Super wyglądało =D Na geografi pani oddawała poprawy... Nic specjalnego... =] Chemia... =D Gadałam z sobie z Zosią i Kaleką =D Cała klasa dostała ze sprawdzianu 1 oprucz Wioli która dostała 3 =D Menda... =D Polski oglądaliśmy Qvo Vadis... =D Baxy nam pokazał jak ładnie łamał deski =D Zjadłyśmy sobie czipsy =D Spoko było Niemiecki yhy... =D Pisaliśmy świadectwa dla nauczycieli! =D Hehehehe =D Matematyka... =D Super było =D Nie bede opisywała co sie działo bo to i tak nie wyjdzie tak jak sie działo =D No i Wos! Nie było Szeregowej Misztal a chciałam jej powiedzieć że Wiola nie może mieć wzorowego zachowania bo sie maluje! A tu dupa! Nie było jej Bleee Ale i tak mieliśmy kartkówke... Ale była banalna... =D
Potem wracałam do domu ze Świrkiem i szedł jakiś facet i Świr wyskakuje z tekstem: "Nie sądzisz że ten facet wygląda jak gwałciciel" =D OoOoOo tak! Uwielbiam Was! Kasiu pozdro dla Ciebie i wracaj nam szybciutko do zdrówka =*
skomentuj (19)
2005-01-10 17:10:39
Mhhh... =D
Nie wiem czy Was interesuje jak opisuje całe dni ale czy to ważne? =D W szkole jak zawsze śmiesznie =D Cóż tródno o to żeby nie było skoro mnie tam nie ma =D (Ohhh... Ta skromność =D)
Bioologia: Była klasówka (Świrka nie omineła... =D Biedaczyna) Oczywiście pani mnie przesiadła od Kasi bo jej dupy sie nie chciało ruszyć... =] Ale spoko i tak sciągnełam sobie kapke =D
Historia: Hm... Nie było pani psycholog! I wiecie co mi wypada na koniec semestru z zachowania?! MI!! PoPrAwNe! Takiej grzecznej dziewczynki? Buuuu... Jesem nie lubiana przez nauczyczycieli... =D
Polski: Buehehehe =D Ogólne jaja =D Robiliśmy sobie jaja z Wielorba i jej nowej komy :O (nie wspominałam że Wiolora ma pierwszą w życiu kome =D)
Religia: OoOoO tak... =D Co tu sie działo... =D Zajebiście było =D
Najpierw dostałam 5+ za zeszyt =D Potem dostałam totalnej głupawy =D Byłam na spacerku =D I wogole jaja z Kasią i Kasią =D
Zajebiście było
by Nacios
skomentuj (1)
2005-01-06 20:22:52
Wrrr =D
Wczoraj nie pisałam ale nie miałam pauzy to znaczy czasu =D A w szkole było super =D
Na wf był test z brzuszków... =D Dostałam 4 =P
Chemia... =D Lekcja z kaleką... =D
Polski... Pisaliśmy jakieś gówno =D
Angeielski... Pani oddawała ćwiczenia =D dostałam 5- uuuu =D
Matma... Była kartkówka z geometrii bo nasi inteligentni koledzy z klasy nie chcieli jej zrobić w piętek... =]
Pauza =D... Ide sobie z Danielem pod sale od informatyki (żeby tam dojść rzeba iść koło przebieralni i sal gimnastycznych) stoimy koło sali informaycznej idzie do nas Kasia i Dzidzia... W tym momencie wyskakuje Buczek i mówi
"Wyjdzie z tąd!" Oczywiście my żadnej reakcji... "Czy mam tam po was iść?!" Spojrzeliśmy w jego strone i sie na niego lampimy a On "Biegiem mi na długo pauze" =D A my w brecht =D Potem powiedział Gosławie że powinna sie leczyć! Coś tam mu powiedzieliśmy a On że powinniśmy brać przykład z nauczycieli i na to Gosos "Mamy stać na korytarzu na pauzie i palić papierosy?" =D
Informatyka... OuOuOu =D Suuper!! =D Dostałam dwie 6 =D Włamałam sie na gg jakiegoś kolesia ze szkoły i pisałam innym jakieś głupoty =D Była inteligentna rozmowa Pana z Maćkiem =D
Potem wracamy z informatyki i idziemy do szafek i stoi Buczek my w podskokach idziemy i wrzeszczymy "Idziemy na pauze =D" Super było... =P
Zuzos = Kosiarka (Wrrr Wrrr) =D
Dzisiaj:
W szkole było spoko =D
Religia: Niccc!! Ksiądz nie przyszedł! Mógł powiedzieć to wyspała bym się =D Ale przynajmniej pogadałam sobie z Dzidzią i poczuczyłam sie geografi... =D Wiola biegnie do nas z krzykiem "Dziewczyny dziewczyny będę miała komórke! To jutro Wam podam numer!" Oczywiście wzbudziło to w nas duuże zainteresowanie... =] Co mnie obchodzi czy Wielora ma kome czy nie =P
Biologia... Było powturzenie wiadomości do sprawdzianu =D I sie z Kasią udzielałyśmy i dostałyśmy po 5 =D Hehehe =D Rządzimy =P
Gegra... Poprawa sprawdzianu... Hm... Dobrze mi poszedł... Potem se pogadałam z moją kosiareczką =D
Angielski... Lekcja ze szmatą =D (Rajmanem) Coś tam gadał że za miesiąc wyjeźdza... JUPI! =D
Wf... Spox! Grałyśmy w siatke!
Historia... =D Pisaliśmy pisaliśmy pisaliśmy pisaliśmy... =] Robiłam sobie te druciki na lekcji i Misztal sie cały czas na mnie jopiła =D
Pauza... Szłam sobie z Zuzusią i widze idzie jakieś dziecko i miało taką sliczną czapke z kolcami =D I chciałam ją dotkąc a Zuzos chyba myślała że chce ją ukraść i sie na mnie żuciła i powiedziała żebym nie okradała dzieci =D (To chyba do Kasi... Zabrałaś ten pierścionek czy nie? =D)
Godz. Wychowawcza... GRRR!! Zrobiła nam historie! Ale i tak było fajnie! Już połowa klasy robiła sobie te druciki =D I znowu pisaliśmy! 5 stron! A ja już nie wytrzymałam i dostałam głupawki i takie teksty waliłam =D Przynajmniej było śmiesznie =P
No i nareszcie do domku =D Oyea! Pojechałam do dentysty potem na trening =D I teraz ide "kuć" do matmy =D
Pa =*
by Nacios
skomentuj (10)
2005-01-04 19:51:01
WoW... Wtorek =D
No to tak... =D W szkole wszystko spoko =D Jakoś żyje jeszcze (niestety ale to już nie ważne... =])...
Dzisiaj dziewczyny szły na 8.45 ale oczywiście inteligentna Nacia zaspała... =]Zaspała jak zaspała ale wstałam o 8.20 =D
Gegra... Grrr!! Mieliśmy pisac poprawe ale oczywiście NIE pisaliśmy bo po co?! Wczoraj siedziałam i kułam! Wszystko umiem a Ona mówi że będziemy pisali ją w czwartek! No ale przynajmniej były jaja jak pracowaliśmy z mapą... =D Hehehe =D
Chemia... BLEEEEEEEE!! Ta kaleka zrobiła nam test! Chociaż go błagaliśmy żeby nie robił! Ja nie moge! Kurcze! Ale jaki tródny zrobił! Tylko kapke napisałam! Ale Kasia chyba dzisiaj nawyklinała za wszystkie czasy =D
Polski... Super było... =D Najpierw z Kasią przemycałyśmy kanapki =D ale jaj cały czas wypadały z bluzy... =D A jak weszliśmy do sali to pani kazała zestawić ławki i sobie gadaliśmy o ulubionych książkach z dzieciństwa... =D "Kasiu jaka jest Twoja ulubiona książka z dzieciństwa?", "Wamp" =D. A Maćka to "Zabawy erotyczne"... Później Baxy nabijał sie z mojego hm... jak to określić czegoś takiego na palec =D I mówił że sobie tym robimy palcówe... =] Ehh... Kto tu jest zboczony? =]
Niemiecki... Hm... Spoko, fajnie było =D Smsowałam sobie z Lenym... =]
Matematyka... Ohhh... =D Uwielbiam tą babke od matmy... Super babka =D
Ogólnie było fajnie tylko nie chce mi sie pisać =D Jutro sie rozpisze bo teraz mnie palec boli... =D
O właśnie jak czytasz to Kubusiu to nie odzywam sie do Ciebie!! =] Wredny jeseś =P
A po szkole też spoko... Była tereska... =D
O czy zauważyliście żebym w tej notce przeklneła? =D
by Nacios
skomentuj (9)
2005-01-03 20:34:08
Ble... Poniedziałek...
Hehehe jak widać zmieniłam szablonik i muze na blogu =D (tródno zauważyć, nie? =]). A dzisiaj w szkole mooże być... Nawet fajnie było =D
Biologia... Grrr!! Jak zawsze babka coś gadała i nikt nie mógł nadążyć pisać... Dlatego kto da mi spisać? =D Nom ale Zuzos i Gosława mi powiedziały że zmieniłam fryzure a ja sobie tylko obciełam kawałek włosów w sylwestra... =D Nie wiedziałam że aż tak będzie widać =P
Historia = Nawrócenie psychiczne
Pisaliśmy ankiete =D Super =D =DEh... =D Czy masz rodzeństwo? Tak siostre z ojca i matki (mojej) =D =D =D Spoko =P
Polski... Menda oddawała klasówki! I dostałam 3!!! Musze to poprawić!! Buuuuu =( Ale jakoś przeżyje =D
Religia... Buehehehehe =D Zajebiście było =D =D =D =D =D Jak to na religi... Dziewczyny przestańcie buczeć! Ale to nie my!! Zosiu bo zaraz wyjdziesz za drzwi! Oooo i właśnie o to chodzi =D
I niezawodny tekst Kasi... Ejjj ksiądz =D =D =D
Matma... Też fajnie... Pani przesiadła Kasie bo sie śmiałyśmy =D
Zosia: Dziewczyny Ciekawe skąd Szmigiel ma ten sweterek?
Nacia: Hm... =D No... Bardzo ciekawe... =]
Kasia: Ukradł =D
No i ogólny brecht =D
Pani Walasek: Przesiądź sie! A tak wogóle to jak Ty masz na imie!
Mówiłam że nie wie jak sie nazywamy =D
Potem sobie gadałam z Jackiem
i Pani sie kogoś pyta i Szmigiel odpowiada
Pani: Jak Ty masz na imie?! (bo pytała kogoś innego a nie jego)
Szmigiel: Nie pamiętam
Pani: To ja Ci wpisze uwage i sobie przypomnij =D Ouuu fajnie było =D
Wf... Graliśmy w kosza i mi sie palec wybił =] Buuuu... =]
No i do domciu... =D Szłam sobie ze Świrkiem idziemy a tu chłopak z 1a idzie sobie i jedzie samochód i by pod niego wpadł... =D I potem sie nabijamy "Może wrócisz z nami to nic Ci sie nie stanie =D" O tak... =D Rządzimy... Potem byłam w szpotalu i mam szyne na paluchu... =] Nie moge pisać =D Jupi =D A teraz kuje do klasówki z gegry! Ciekawe jak ją napisze =d ale nie ważne :P
No i Bubel powiedział że Busted to pedały!! Bubel dostaniesz za to!! =D
Ok ja już kończe...
Pozdrawiam wszystkich =*
By Nacios
skomentuj (4)
2005-01-01 18:04:59
Sylwek
Hehe... Nawet spoko... Najpierw byłam u dziadka w szpitalu bo miał zawał i wróciłam do domu około 24 a tam impreza... =] Ola miała mi pilnować psa a zaprosiła se znajomych... =] Nom mianowicie to był:
- Marcel =*
- Bartek
- Kasia
- Gunia
- Kola
- Ola =]
- Agatka
Tylko że jak weszłam do swojego pokoju to sie przestraszyłam bo nic nie było na swoim miejscu... wszystko było porozwalane! Jak weszłam na swoje gg to połowa osob mnie zablokowała... =] Ale fajne akcje były... =D Bartek sie upił (a On ma 11 lat) i takie brechty z niego były... Siedze sobie na krześle On do mnie podchodzi siada mi na kolanach idzie Kasia i mówi do niego "Bartek chodź położyć sie spać" a On "Spierdalajcie wszyscy ja chce spać z Nacią, Małą i Marcelem" no i musieliśmy sie z nim wbić do tego łóżka... Naszczęście ja spałam koło Marcela a nie jego... Ale On taki słodki był... =D Jak płakał... =P Mieliśmy sie nie śmiać ale sie nie dało =D... zajebiście było... Poszłam spać około 6 a obudzili mnie o 11... W sumie było fajnie... Ale z jedną osobą było by fajniej =( I naprawde żałuje że nie mogłam nic z tym zrobić... =( Dobra ja ide bo mnie głowa boli... =( Pa
skomentuj (13)
2004-12-22 17:19:31
Wigilia klasowa =D
A o czym innym dzisiaj można pisać?? =D Ale super było =D. Jasełka miały być najpier na 2 lekcji później na 1 jak sie pytałam Buły na gg to mówił że na 3 Ehh... Więc poszłam na 2 lekcje ale było po jasełkach =D. No to ze Świrkiem szukałyśmy Siwej... Poszłyśmy po radio i włączyłyśmy Eske... Mi i Zuzi odbijało... =D Nabijałyśmy się z Madzi... =D I Zuzos wymyśliła nowy zajebisty ruch do tańca =D. Później siedliśmy przy stole, Wiola oczywiście sie dzisiaj najadła mojego ciasta... =] Musimy zrobić dla niej więcej takich imprez =D. I poszliśmy na jasełka (bo były jeszcze 5 razy =]). No i była już 10 pani powiedziała że możemy iść do domu dopiero o 11 ale kto tam jej posłuchał? Prawie wszyscy poszli... Tylko ja Świr i Daniel zostaliśmy... =D Zakosiłyśmy dzieciom jakąś piłke i se pograliśmy w siatke... Zadziwnie Was bo Misztal też z nami grała =D Szkoda że sie nie wyjebała =D. Ten kto tam był wie jak super było =D Proste... Zuzos tylko mnie ograła w kółko i krzyżyk... =] Ja kończe... Pa =*
A z okazji świąt które już są bliziutko
chciałam wszystkim złożyć słodziudkie życzonka...
Wesołych i pogodnych świąt oraz Szczęśliwego nowego roku życzy Nacia =D
by Nacia =)
skomentuj (8)
2004-12-21 20:30:07
Uuuuu =D
Z każdym dniem w szkole jest fajniej =D Np. dzisiejszy dzień... =D Kiedy na dwóch ostatnich lekcjach opanowała mnie totalna głupawka... =D
Najpierw spóźniłam sie do szkoły bo zapomiałam wziąć bałówanka z domu... I matka do mnie zaczeła dzwonić żebym po niego wróciła... Dla niej jest ważniejszy bałówanek niż moja edukacja (hahahaha moja edukacja =D).
Geografia... Pani czytała oceny jakie nam wypadają na koniec semestru... =D No i niestety mi wypada 2... No ale siem poprawi, nie? =D
Chemia... Same nudy... Miałam odrobiną prace domową =D Ale i tak sie facet przyczepił bo mam zaklejone zdjęcie w identyfikatorze =D Ale nie ważne... Poza tym to sie chyba raczej nic nie działo... No ale była piękna rozmowa Arka z Świrkiem... =D
Arek: Zamknijcie sie!
Świr: Zamknąć to sie Ty możesz!
Arek: Japońcu!
Świr: Wole być Japońcem niż burakiem =D
Polski... Śpiewaliśmy kolędy... A wiadomo że babka jest kapke dziwna, więc pisała na tablicy "Dla tych którzy się nudzą i lubią sie uczyć prosze o napisanie notatki" =D A my sobie śpiewaliśmy przez 15 minut kolędy a później włączyłam eske ale mi wyłączyli i włączyli jakąś płyte... Ehh =]
Niemiecki... Nuuudno! Robiliśmy jakieś tam ćwiczenia!
Matma... Zajebicha =D To właśnie na tej lekcji dostałam głupawy... =D Przed nami siedział Daniel bo Świrka pani przesadziła do 1 ławki =D Do BANACHA =D
A ja z Danielem i Kasią sobie śpiewaliśmy... =D I jakies głupie miny robiliśmy =D Świr udawał panią Walasek na sankach =D Baxy zabrał Kasi kartke gdzie było coś napisane i dał Wielorybowi... Wielorym sie popłakał i poszedł do pani =D Pani nadchodzi a Kasia trzyma tą karte i nie wie co zrobić. Wszysycy wrzeszczą przez okno ją wychuć ja jej mówie żeby zjadła ale naszczęscie Daniel opanował sytuacje =D
Potem ktoś mi powiedział żebym coś lizała a ja no to "Lizać to ja moge ale kogoś innego =D" ooo... =D Super
Przerwa... =D =D =D =D =D Poszliśmy do naszej sali number 115 =D Powieścić mojego prześlicznego i przecudownego bałwanka =D Ale tam były jakieś bachorki =D I zaczeli nas wyzywać... =D W tym brat przekurturarnego Szmigla =D Zaczełyśmy ich bić wyzywać...=D Super było...
Wos... =D =D Moja głupawa nadal działała =D Coś tam gadałam z Misztalową =D I Misztalowa kazała nam natysować jakąś tabelke i gadaliśmy o rodzienie... I Szmigiel nie nadążał...
I sie pyta pani to ja mu mówie
Ja: Szmigiel jest na przemian!! Stara nowa stara nowa!
Szmigiel: Zamknij morde!
ja: Trzeba czasami pomyśleć dałnie!
Misztal: No ale Natalia bez takich komentarzy
Ja: Przepraszam ale mnie poniosło
Misztal: No ja wiem że taka jest prawda... Ale nie ważne
=D A co tam sie jeszcze działo to już nie waaażne =D Za duzo by pisać. Ale to było związane z moją głupawką =D
Potem pojechałam za zakupy =D I spotkałam Warzywniaka =D Nie zmienił się =D
No później spotkałam Alka i dał mi wypasiony prezent =D 2 zeszyty z Barbie i miśka =D Oks ja kończe... Pa =*
skomentuj (7)
2004-12-20 15:40:55
=P
Dzisiaj w szkole było super... =D
Nom to najpierw musiałam spisać ćwiczenia z biologi ale i tak pewnie dostane laske bo nie mam NAPEWNO zrobionych 3 ćwiczeń a Ona za brak 3 ćwiczeń stawia pały... Ehh... Ale nie ważne...
No to jak sie domyślacie najpierw była biologia =D Kasia ze Świrem sie spóźniły ale całkiem fajnie było =D
Historia... Omawialiśmy sprawy klasowe, wigilie i takie tam... Baxy sie zapisał i powiedział że przyniesie "wode" (ale jak ba to przynieść Bax to spodziewajmy się wódki =D)
Polski: Grrrrr!! I tak zrobiła ten test! I rozsiadła mnie i Kasie... Ale i tak z nią siedziałam... =D Napwen prosty był ten test... Chyba 3 w semestrze =D Oczywiście zapomiałam zeszytu z moimi ściągami ale naszczęscie miałam w szafce książke... =D I sobie ściągnełam...
Religia... =D Kasiądz grał na klarcenie... =D A my śpiewaliśmy kolędy... =D Żałujcie że tego nie słyszeliście... =P Zajebiście to brzmiało... =D Potem i tak ksiądz sie na nas wydarł... Ehhh
Matematyka... Maciek sie do mnie przyczepił... Zabrał mi identyfikator i dał Szałeckiemu... I Kasia sie zapytała Arka czemu nie było go w szkole a On powiedział że oglądał W11 i ja coś tam mu powiedziałam i On do Maćka... No tak Ona pewnie cały czas tylko pornole ogląda... =D I jeszcze tam coś gadali a Pani na to "Ejj!! O pornolach sobie późiej pogadacie" =D Zajebista babka =D
Nom i wf... Graliśmy w kosza... =D Zajebisty meczyk... =D
No i później do domku... =D Suuper było =D
skomentuj (10)
2004-12-17 20:38:21
=D
Dzisiaj sie spóźniłam do szkoły... =D
Nie było Świrka...
Polski... Hm... Nic ciekawego... Kaśka B poprosiła panią żebyśmy zronily ortografie ale i tak nikt jej nie słuchał... A Kaśka sobie wycinała jakieś kartki! Nie wybacze Ci tego... =D A ja sobie pisałam SMSki i gadałam z Kasią... Ogólnie było nuuudno
Plastyka... No już troszkę lepiej... =D Najpierw 15 minut gadała że będzie zbierała zeszyty... Później następne 15 że zbiera prace (której i tak nie miałam... Musze ją namalować =D). A na koniec na ocene dała każdej grupie (a są 3) jakiś obraz i musieliśmy sie ustawić... Ale dostaliśmy 5- bo sie śmieliśmy... =D
Matematyka... Jak zawsze jaja... Pani wpisała uwage Szmiglowi "Mateusz mówi nauczycielce że jest nie grzeczna" =D Powalony jest ten Szmigiel...
Angielski... Lekcja z Rajmanem... WoW śpiewaliśmy kolędy =D Ale cudownie było... =D
A jeszcze w ciągu przerwy poszłyśmy do Pani Misztal naskarżyć na Banacha... =D Bueheehe =D I chyba pani mu coś powiedziała bo był dla nas miły...
No a później spotkałyśmy na przerwie Bartka który prawie płakał... Ktoś mu na wf przyjebał sznurem no i pielęgniarka zwolniła go i Kasie... =D No to po co ja miałam siedzieć w tej szkole? Poszłam sobie z nimi =D Już prawie koniec trasy do domu Kasi... A tu Katarina do mnie "Nacia patrz Twoi starzy jadą" i sie schowałam pod jakiś samochód i naszczęście mnie nie widziała... =D Ale to zajebiście wyglądało... =D Nacia padnij... =P U Kasi sie pośmiałyśmy jak to zawsze... I poszłam do domu... Matka mnie nie widziała... =D Kupiła mi choinke i już mam ładnie pokoj zrobiony... No a reszta nie jest ważna... Byłam dzisiaj na zawodach i byłam 2 =D
--->Asiu, Madziu, Agnieszko... Kochamy Was dziewczyny<--- =D
skomentuj (6)
2004-12-15 17:52:52
=D
OoO tak... =D Dzisiaj w szkole było zajebiście =D
Na wfie grałyśmy w siatke oczywiście ja w kimonie =D. Ale wygrałyśmy najpierw 25:14 a później 25:16 =D To nie byli godni przeciwnicy =P... Świrek sie o mnie ocierał... =D
Chemia nic ciekawego! Trzeba mnieć na chemi identyfikatory!!!!!!!!!!!! Ble!
No ale ja naszczęście miałam bo Żaluzja mi powiedziała... =D Nie miałam pracy domowej i dostałam laske ale na przerwie ją poprawiłam ze Szmiglem i Dolotką =D WoW...
Polski było zastępstwo z babką od granatów... =D Znaczy sie od muzyki =D I sie do mnie przyczepiła! I było "Dziewczyny w ostatniej ławce nie gadajcie!" a my nie gadałyśmy!! No i śpiewaliśmy kolędy... =D Babka sie chyba przestraszyła jak nas usłyszała... =D Jeszcze mi kazala ją przepraszać... Chyba ją szpara swędzi... =D
Angielski pani oddała klasówki i kartkówki... Z klasówki dostałam 4 no i z kartkówki też... =D No i ogólnie było spoko =D Banch dostał uwage! =D Yeah
Matematyka... UuuUuu full wypas... =D Wymyślałyśmy piosenki o jednej osobie =D Super wyszły...
Informatyka klasówka była... W wordzie trzeba było zrobić tabele i wstawić cliparda coś z painta wordl arta i jakieś coś do liczenia... =D Banalne... A pan od infy jest super... Walił dzisiaj Maćka... =D Hehehehe =D
Po szkole poszłam ze Świrkiem i z Kasią do....... Kasi =D I jak zwykle nam odwaliło... =D Szedł z nami Daniel więc sie darliśmy na całą ulice np. "Ile tu latarni do pracy i jak sie lepiej poszuka to tyle kredek" a przed nami idzie Wiola... =D Zatrzymałyśmy się przy budce na ubrania dla czerwonego krzyzu Świrek sie już rozbiera a ja "Wiola wskakuj" =D Później wracałam ze Świrkiem do domu i spotkałyśmy babke od matmy =D Zosia tak wrzeczy "Nacia chodź idziemy sie matematyki uczyć" a Walasek "i tak Wam nie wierze" =D Ale wiemy kiedy wraca do domu =D Możemy ją zabić... =P
skomentuj (15)
2004-12-14 01:05:15
=(
Siedze sobie w pokoju gadam z ludźmi na gg a tu nagle telefon... Żadnego strachu a tu nagle matka mnie woła i mówi że sie włamali do starego domu... Pojechałam z nimi... Okna powybijane drzwi zablokowane... Ojciec bierze telefon i dzwoni na policje, po 20 minutach przyjechało 2 policjantów... Obeszli dom, weszli do środka i otworzyli nam drzwi... Wszystkie szafki potwierane wszystko wywalone nic nie było na swoim miejscu... Powiedziedzieli że o 22.30 przyjedzie specjalna ekipa... Przyjechali, obejrzeli dom porobili zdjęcia, spisali protokoły i trzeba czekać... Eh... =(
skomentuj (3)
2004-12-13 20:13:23
Hehehe...
Jak ja dawno nie pisałam... Cóż... Nie mam czasu musze sie uczyć... =P (jaka ściema). A więc:
Sobota: Wyprawa ze Świrkiem, Kasią i Bartkiem to mista... =D Aż do Galerii Mokotów!! =D Poszliśmy do kina na "IniemamocnI". Zajebisty filmik =D
Bohaterka Wiola (=D) zakochana w Adamie z 3c =D. Jaki zbieg okoliczności =P.
Siedziałam w kinie koło Świrka. Coś gadała "Nacia nie moge trafić do szparki =D" Oczywiście prosze bez skojarzeń!! Gadałyśmy se o naszej wsi... =P Ale to dziwne... Bo spotkałyśmy tyle ludzi z naszej szkoły... (Ehh te wieśniaki =D). Później poszłyśmy se pograć na automatach ale jakiś men zajął nam NASZ!! Mój i Kasi!! =] Ale cóż... Musiałyśy pograć w coś innego... :D Wygrałam yeah =D. Poszłyśmy coś zjeść i oczywiście wszyscy sie na nas gapili... =] Szególnie jak zwaliłam tacke ze stolika i zaczełam w nich żucać lodem... =D Połaziłyśmy spotkałyśmy Kole w Go-Sport =). Posiedziałyśmy na ławeczce =D I pojechaliśmy do domciu... =P
Niedziela: Wybrałam się z Kasią do kościoła... =D Uuuu ale tylko na 10 minut... :D Poszłyśmy do Guni dałam jej prezent połaziłyśmy kapke i wróciłyśmy... Nie było Lulu w domu... Gdzie Ty się kobieto szwendasz?? =]
Poniedziałek: Hehehehe to dzisiaj =D. Najpierw z Katariną i Świrkiem sie zgubiłyśmy w szkole =D. No ale jakimś cudem znalazłyśmy sale i była klasówka z biologii... Aż 4 pytania =D No ale ja jestem bardzo inteligentna (też ściema) i ściągałam... =D Nom i chyba mam dobrze...
Historia = Nawrócenie psychiczne =D
Nasza klasa jest AŻ tak głupia że mamy zajęcie z panią psycholog która chche nam pomóc... Oczywiście "najmądzrzejszy" i "najkuRturaRniejszy" (wiadomo o kogo chodzi ale Ci którzy nie wiedzą to powiem) Szmigiel się mądrzył... Powiedział że przez 3 dziewczyny które siedzą na końcu nie można prowadzić lekcji... Poinformuje Was że na końcu siedze ja Kasia i Świrek... =] On jest jakiś niedorozwinięty!! Fakt czasami przeszkadzam ale nie tak jak Maciek!! Zastanów sie co Ty mówisz!! Szmigiel pozdrów LANDRYNE =D... No i oczywiście najmądzrzejszy Banach znowu nas wyzywał od dziwek! Oj przeliczysz sie ŁOPATO!
Polski = Nawrócenie psycziczne =D
Pani w nas zwątpiła i sie załamała... =]
Religia
Zajebicha... =D Poszłam se ze Świrkiem na spacerek... :D I sie wyjebałam... =D No ale ślisko było... =D Pozniej ksiądz mnie prawie wyżucił za drzwi ale sama wyszłam... =]
Matematyka
Nie było Walaskowej!! Jupi!! A cóż to się stało? Nie wiem ale ja sie bardzo ciesze...
WF
Grałyśmy w siatke... I byłam w parzez Wielorybem!! Ale ją brzuszek bolał... Biedaczka
No i później do domku =D No znaczy się na zakupy... Pojechałam do Galerii Mokotów i nic niestety sobie nie kupiłam ale nie ważne... A teraz siedze w domu i sie nudze...
pa =*
skomentuj (10)
2004-12-10 23:25:09
=D
O tak... Dzisiaj było zajebiście... =D
Na polskim nuuudno jak zawsze poszłam se z Kasią na spacerek... =D No i potem Banach zaczął mnie Kasie i Świra wyzywać od dziwek... Ojj... Przeliczysz sie...
Plastyka: Hm... Szałecki jest głupi =D Nie miałam farb i oczywiście nieprzygotowanie... Ehh... Szałas zajebisy rysunek namalował... :D Z blokiem mieszkalnym dla ryb... Eh..
Matematyka: Nudno jak zawsze... Pani dostała szału bo ktoś zucał w nią kulkami z papieru... NuuuuDa
Anielski: Klasówka... Banalna. Oddałam pierwsza potem Kasia i babka nie pozwoliła mi sie do niej przesiąsc... Ale powiedziałam że w poniedziałek Banach będzie pełzał a nie chodził... :D A no to Zosia "Ojciec go na taczce będzie do szkoły woził" :D
A później byla zajebista rozmowa... :D Ale nie bede jej opisywała...
Fizyka: Zastępstwo... Spisałam niemiecki... Maciek sie przyznał że jest gejem... :D Nareszcie! =] Ten chuj Szałecki zabrał mi kluczyk od szafki... W sumie to fajnie było...
Niemiecki: Spokojnie było... Pani zadała nam duuuużo ćwiczeń i wiola na to
-Ale prosze pani to duuuzo
Pani:
-Oj Wioleta będziesz siedziala w wannie i sie uczyła
Cała klasa śmiech... :D
Ja:
-Prosze pani Wiola nie ma wanny w domu =D
No i na przerwach było sooper...
Podaruj dzieciom browa... =D
Potem wróciłam do domu... Nudziłam sie siedziałam na gg... Spać mi sie chcialo to siem położyłam... Zeszłam na obiad i siedziałam na gg... Zadzwoniłam do Michała... =) Poźniej Gelek mnie męczył żebym mu powiedziała jak sie wali konia... Ehh... :D A teraz siem nudze... Jutro ide ze Świrkiem i Kasią do mista... :D Galeria Mokotów... =)
Bierz mnie bierz mnie w całości w całości jestem Twoja ------> =*
skomentuj (11)
2004-12-07 18:40:35
Nie ma tematu... =D
Dzisiaj było nawet fajnie w szkole... :D
Kasia po sksie ma tak spuchnięty palec że chuj... Trzymaj się blondyneczko :P
Gegra... Hm... Spoko pisaliśmy cały czas coś w zeszytach... Nawet se pogadać nie można było... Eh... Skandal... =]
Chemia... Oj jak zawsze było głośno... :D Maciek niestety się nie wykazał... Za to zrozumiałam to co ta babka tłumaczyła od 2 tygodni... :D
J.Polski... GRRR!! Najpierw sie dowiedzialam że poprawiamy klasówke z imiesłowów... No to poszłam do szafki po książke od gramatyki ale Maciek zamknął drzwi i nie chcial mnie wypuścić... No ale jak wyszłam to poźniej nie chcial mnie wpuścić!! Jak ja go nie lubie! No ale wkońcu weszłam do tej sali... No to razem z Baxym i Zuzią napisałam tą klasówke... Babka od polaka zrobiła nam 2 zadania ale spox :D
Później na przerwie poszłam z Zosią do koleżanki z 3 gim. i nam sprawidziła i dostałam 4- :D No w sumie tak samo jak Świrek :D
Niemiecki... Robiliśmy jakieś ćwiczenia... Nabijaliśmy się z panią z Maćka... :D On zawsze sie spoznia 10 minut na niemiecki... I pani wystawia mu krzesełko przed salą i każe na nim siedzieć... Spoko babka... :D
Matematyka... OoOo... :D:D:D:D Najpierw Baxy zajął nam miejsce ale siem przesiadł... No to babka przesadziła mnie z Kasią do 3 ławki w środkowym rzędzie... (nie lubie siedzieć w środkowym bo nie można się oprzeć o ściane... :D ale nie ważne). To Szmigiel zaczął mi pyskować... To mu zaczełam mówić że jest głupi itp. Kasia oczywiście sie ryła jak zawsze to Szmigiel jej powiedział że sie śmieje jak krowa... Zosia na to "A widziałeś debilu żeby krowa się kiedyś kurwa śmiała?" ja dodałam coś od siebie i pani wpisała mu uwage "Mówi koleżance że jest krową..." Walaskowa zajebiste pisze uwagi :D To sie ten ekhm przyczepił do mnie! Powiedział żebym KURTURARNIE pisała... (dziecko ze wsi nie wie że mówi się kulturalnie) i ja mu coś zaczełam mówić i dostałam uwage!! Tylko że ja nic nie zrobiłam! Tylko sie z nim kłuciłam!! I chciał jeszcze solo po lekcji... :D
No i Wos... GRR!! Nie było Misztalowej i zamiast nas zwolnić mieliśmy GEGRE!! =( Ale było i tak fajnie... :D Kasia powiedziała że nazwie swoje dziecko Cedr no to z Zuzią i Danielem powiedzieliśmy że to biedne dziecko... No i pozniej zaczeło sie wymyślanie imion... Typu Ceder Żaluzja Doniczka... :D Oh... Zajebiście było...
No i nareszcie do domku!! Weszłam odpaliłam kompa zjadłam obiadek... Pogadałam sobie z Bublinkiem bo jest biedaczek załamany... Cmok dla Ciebie Bubel =* I przyszła TERECHA!! Ble!! Znowu mi nabrudziła w pokoju! A dzisiaj zamiatałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wiola może będzie miała dzisiaj neta :D
Już to widze jak ta kaleka będzie pisała www.gadugadu.com.pl :D Pała... No to ja już kończe... PA =*
By Nacia
skomentuj (14)
2004-12-06 20:19:05
Heh... =D
Dzisiaj w szkole było zajebiście... =D
Biologia same nudy... =D Pani o coś sie pyta nikt nie wie i tylko Wiola powiedziała... Pani na to "No widze że tylko Wiola tu myśli" i cała klasa w brecht... :D Wiola myśli... HAHAHAH :D
Historia hm... Jak to pani powiedziała mamy "NAWRÓCENIE PSYCHICZNE" =D Jak to groźnie brzmi... :D No i były prezenty... :D I przyszedł Święty Mikołaj... :D Jupi :D
Polski poszliśmy na "Kabareton 2004" :D
Ale jaja... :D Pani kazała mi i Kasi iść powiedzieć księdzu ze jestesmy na sali gimnastycznej i Kasia tak sie śpieszyła że bardzo szybko otworzyła i pierdolneła panią od wfu drzwiami w sumie to klamką... :D Aż ta babka oskozyła oczywiście szybko zamknełam dzrzwi i wielki brech... :D Pani "Mordla w klamce" :D Ehh...
Matma spoko... Walaskowa nic nam nie zadała :O:O WOW!! :D
No i WF... Gralysmy w unihoka... :d
I to cały dzionek PA =*
skomentuj (7)
2004-12-04 21:14:51
Nie mam pomysłu na temat...
Dzisiaj spoko dzionek... Nie wiem czy już wspominałam że mam neta w pokoju... =D Ale nie ważne... Zaprosiłam na dzisiaj pare osob ze starej szkoły do kfc na 15... Ale o 13z moją siorką i Kasią pojechałyśmy do Galeri. Zajebiście było... =D Spotkałysmy "koleżanke" z nowej szkoły... I pomyśleć że te wieśniaki przyjeżdzają do miasta? :D Jakie to miasto jest małe... No i o 14 siedziałam z Kasią w kfc... Oparłam sie o jakiś murek a on by sie przewalił ale naszczęscie Kasia go uratowała... =D Dzięki =*!! Siem zeszli wszyscy to były niezłe jaja... =D Kasia z Gunią poszły do kibla i nasza inteligentna Katarina zapomniała zamknąć zamka i weszła jej jakaś babka, dobrze że nie "sprzątacz" =D. Potem łaziłyśmy sobie po osiedlu. A że widziałam w Biedronce sztuczny śnieg za całe 3zł poszłyśmy go kupić... =D Miałyśmy w tamtym roku fajne akcje ze śniegie... Ale wpadły nam w oko jeszcze sztuczne ognie i zapałki... =D Kupiłyśmy 20 opakowań zapałek, i że mi sie nudziło zaczełam podpalać dzrewko... A później liście... :D I tak sie złożyło że było takie ładne ognisko... Na tyłach kiosku... =D ale ładnie sie jarało... Tylko biec do tej biedronki po kiełbaski... =D Ale musiałyśmy z tamtąd spierdolić bo byli ludzie... =] Później pszyła Lulu ze swoimi kolegami... No ale napewno nie powiedziała bym że jeden to "BANANEK W KAPELUSZU RYBAKA!!!!!!!" Lulu to jest nie możliwe!! Przeciez On był kapke gruby i nie miał blond włsów!! A teraz wygląda ładnie! =D Długie blond włosy i jaki szczupły... Eh... =D Ale nie ważne... Potem wróciłam do domu i był reportaż o mojej i Kasi wsi... =D Będziemy sławni... =D Ok ja już kończe... Czekam na komenty... Pa =*
by Nacia
skomentuj (17)
2004-12-03 15:06:40
Dzień jak dzień...
Musiałam dzisiaj wstać o 6.30 bo musiałam jechać na jakąś beznadziejną wycieczke niespodznianke... A taka super ta niespodzianka... Pojechaliśmy na inną wieś do szkoły... Boże... Ta szkoła wyglądała jak jakiś więzień... :D Sufit miałam z 4 cm nad głową... Cóż Maciek sie nie chcący chyba walnął... :D I oglądaliśmy bardzo rozwijające przedstawienie o uzależnieniach... Ehh... Ciekawe czemu akurat naszą klase wybrali?? :D Czy my jesteśmy uzaleznieni od czegoś?? :D No może od kompa kapke... =] Ale od reszty nie!! Więc nie wiem czemu... A tamci w tej szkole to takie jakieś cioty były... Jak typowe wieśniaki... :D W tej szkole nawet dzwonków nie mieli... Misztalowa zabrała mi gazetke i nie mialam co czytać... Ehh... Później wrócilismy do szkoły i mieliśmy nie mieć matmy... a tu przychodzi Walasek i mówi że jest matma!! Kurwa!! Ja nie moge... To sie z Szewczykiem zerwałyśmy i poszłysmy do Kasi... A u Kasi było spoko... Później wróciłam do domu i siadłam przed kompem... (znalazłam swój prezent na mikołajki =D) No to ja już kończe... =) Może póżniej coś napisze... Pa pa =*
skomentuj (14)
2004-12-02 20:37:32
Heh =D
Ale dzisiaj w szkole było zajebiście... =D Pierwsza religia ksiądz zboczeniec... =] Spoko =D... Później biologia nudyyy więc gadałam sobie z Zosią... =D Było bardzo interesująco... =D Ale musiałam łazić po szkole w bluzce Kasi... =D A dlatego że Zosia miała pomysł żeby coś zrobić z atramentem... =D A ten atrament wyprysł i byłam cała brudna... =D Oj... Zajebiście było... =] Później gegra... =D Baxy zwalił coś z szafki i dostał pałe... =D A jak pani zapytała Szały co to jest gleba to On "gleba to ziemia" =D... Zuzos i Gosława dostały laski tak jak Maciek i Cholera... =D UuUu a na histori Misztalowa chyba sie wkurwiła na Nas... =D I dostałam uwage!! Wyobrażacie sobie to??!!?? Ja!!?? =D A o jakiej super treści... =D "Natalia rozmawia przez całą lekcje, wygłupia się z Zosią i nie reaguje na moje upomnienia..." =D Zosia dostała taką samą... =D Ale z Baxym zajebiście sie gada... =D Ok ja kończe... =) Czekam na komenty =) Pa =* Pozdro Świr... =D
skomentuj (5)
2004-11-30 12:25:41
...
Eh... U mnie jak zawsze... Może być... Wczoraj w szkole było super... =D Tylko szkoda że nie było Kasi... Ale nie ważne. Z Zuzią zerwałyśmy sie z wfu i siedziałyśmy na ławeczce na auli, a tam bachorki z 2 albo 3 klasy jechały na basen, i był jeden taki śliczny w spodniach moro... =D Zuzia siem na niego napaliła... =P A tak poza tym to właśnie wróciłam do domu przed chwilą bo babka mnie zwolniła... Chujowo sie czuje =(! Świrek powodzenia w tej pojebanej budzie... Dzisiaj moi (niestety) koledzy zabrali mi pórnik na chemi... Zaczeli nim żucać i kopać... I chuje złamali mi następną stalówke z piórze!!!!!!!!!!!!!!!!!1 GRRR!!!! I mój kochany ołówek!!!! MACIEK JESTEŚ POJEBANY!!
skomentuj (11)