| nacia-13blog - archiwum: Hyhy |
|
strona główna 2005-02-10 18:17:28 HyhyOjojoj =D Jak ja dawno nie pisałam... Ale nie chce mi sie wspominać o tym jak było kiedyś (ale było fajnie =D). A więc dzisiaj z moją zawieśniaczoną klasą byłam w KINIE =D WoW... Umówiłam sie ze Świrkiem o 9.05 na Różanej a z Danielem o 9.20 przy szkole... Ale wyszło jakoś tak że o 8.55 już sie spotkaliśmy =D Poszliśmy sobie spacerkiem do Kasi (wspominając Wiole =D). Nom i jak byliśmy razem to poszliśmy na przystanek... Była już Gosława z Zuzią... I Gruby w swojej bryce =D... Szeregowa sie spóźniła 10 minut!! No ale pojechaliśmy... Oczywiście nie moglismy jechać 165 bo dzieciaczki musiały sie przejechać metrem... =] Byliśmy na seri niefortunnych wydarzeń... Siedzimy sobie na sali zaczyna sie film a tu główną bohaterką jest Wioletka =D Cała klasa w śmiech... Oczywiście wiadomo o co chodzi... =D Też miała wielkie usta i chodziła w tych samych ubraniach, tylko miała czystą głowe... =D I zaczeły sie komentarze =D... Potem jak to zawsze ja zaczełam sie z Kasią i Świrkiem smiać i nagle jakiś bachor mowi do mnie - Śmiejesz sie jak wieśniak... - Widzisz bo ja jestem ze wsi =D Fajnie było... Nie chce mi sie już więcej pisać =] A jutro jade na ferie... =D Pozdrawiam wszystkich =* Zapomiałam wspomieć o pięknych willach naszych wiesniaków... =D Odwiedziliśmy Szmigla... Bleee szkoda gadać... Ten widok był bolesny dla oczu =D Jedne drzwi i może 15 metrów ma jego willa... Bleeeeeeeeeeeeeee... Tak jak naszej gęsi wyścigowej... =D Goły beton jako ściany i smrod... Jak u Wiolki =D =D skomentuj (17) |