strona główna


2004-12-04 21:14:51

Nie mam pomysłu na temat...


Dzisiaj spoko dzionek... Nie wiem czy już wspominałam że mam neta w pokoju... =D Ale nie ważne... Zaprosiłam na dzisiaj pare osob ze starej szkoły do kfc na 15... Ale o 13z moją siorką i Kasią pojechałyśmy do Galeri. Zajebiście było... =D Spotkałysmy "koleżanke" z nowej szkoły... I pomyśleć że te wieśniaki przyjeżdzają do miasta? :D Jakie to miasto jest małe... No i o 14 siedziałam z Kasią w kfc... Oparłam sie o jakiś murek a on by sie przewalił ale naszczęscie Kasia go uratowała... =D Dzięki =*!! Siem zeszli wszyscy to były niezłe jaja... =D Kasia z Gunią poszły do kibla i nasza inteligentna Katarina zapomniała zamknąć zamka i weszła jej jakaś babka, dobrze że nie "sprzątacz" =D. Potem łaziłyśmy sobie po osiedlu. A że widziałam w Biedronce sztuczny śnieg za całe 3zł poszłyśmy go kupić... =D Miałyśmy w tamtym roku fajne akcje ze śniegie... Ale wpadły nam w oko jeszcze sztuczne ognie i zapałki... =D Kupiłyśmy 20 opakowań zapałek, i że mi sie nudziło zaczełam podpalać dzrewko... A później liście... :D I tak sie złożyło że było takie ładne ognisko... Na tyłach kiosku... =D ale ładnie sie jarało... Tylko biec do tej biedronki po kiełbaski... =D Ale musiałyśmy z tamtąd spierdolić bo byli ludzie... =] Później pszyła Lulu ze swoimi kolegami... No ale napewno nie powiedziała bym że jeden to "BANANEK W KAPELUSZU RYBAKA!!!!!!!" Lulu to jest nie możliwe!! Przeciez On był kapke gruby i nie miał blond włsów!! A teraz wygląda ładnie! =D Długie blond włosy i jaki szczupły... Eh... =D Ale nie ważne... Potem wróciłam do domu i był reportaż o mojej i Kasi wsi... =D Będziemy sławni... =D Ok ja już kończe... Czekam na komenty... Pa =*


by Nacia
skomentuj (17)